
Postępowanie dotyczące Gianluki Rocchiego i możliwych wpływów Interu na obsadę sędziowską zostało umorzone z braku dowodów na ukierunkowane manipulowanie wynikami. Śledczy nie potwierdzili istnienia zorganizowanego systemu oszustwa sportowego.
Według Football Italia prokuratura w Rzymie analizowała materiały dotyczące między innymi meczów Inter – Verona z 2025 roku, Torino – Inter z 2026 roku oraz derbów Mediolanu w Pucharze Włoch.
Śledczy nie znaleźli bezpośredniego kontaktu z Interem
W dokumentach pojawiały się informacje o preferencjach klubu wobec obsady sędziowskiej oraz naciskach związanych z nominacjami. Prokuratura uznała jednak, że zebrane dane nie wystarczają do postawienia zarzutu oszustwa sportowego.
Nie stwierdzono również bezpośredniego kontaktu Rocchiego z władzami Interu. Ten element miał kluczowe znaczenie dla oceny, czy można mówić o skoordynowanym mechanizmie nastawionym na zmianę wyników spotkań.
Materiały mogą jeszcze trafić na ścieżkę sportową
Umorzenie postępowania karnego nie zamyka wszystkich możliwych procedur. Zebrane dokumenty przekazano do systemu sprawiedliwości sportowej, który działa według innych zasad i może samodzielnie ocenić zachowania opisane w aktach.
Sprawa rozpoczęta w kwietniu 2026 roku kończy więc najważniejszy etap karny bez potwierdzenia zarzutów o systemową manipulację. Dalszy bieg będzie zależał od decyzji władz sportowych i ich oceny materiału przekazanego przez prokuraturę.
Wątek preferencji dotyczących obsady nie został uznany przez śledczych za dowód wpływania na rezultaty. To rozróżnienie ma zasadnicze znaczenie dla oceny sprawy: prokuratura analizowała możliwość przestępstwa, natomiast organy sportowe mogą badać także zachowania niespełniające progu odpowiedzialności karnej.
Na tym etapie nie ogłoszono żadnej sankcji wobec Interu ani Rocchiego. Decyzja o umorzeniu opiera się na materiale, który nie pozwolił potwierdzić zarzucanego mechanizmu. Ewentualne następne kroki będą należały do właściwych władz sportowych.


