NewsySerie ATransfery

Dybala blisko podpisu, Pellegrini nie zaczyna z Romą

Roma rozpoczyna przygotowania z dwiema zupełnie różnymi historiami kontraktowymi swoich liderów. Paulo Dybala wrócił do Rzymu i ma być blisko podpisania nowej umowy. Lorenzo Pellegrini czeka na porozumienie i nie bierze udziału w pierwszym dniu pracy zespołu w Trigorii.

TUTTOmercatoWEB podkreśla, że nieobecność Pellegriniego wynika wyłącznie z niedomkniętej sytuacji kontraktowej. Nie ma informacji o kontuzji ani zerwaniu relacji z klubem. Obie strony nadal deklarują wolę dalszej współpracy, lecz muszą znaleźć wspólne warunki.

Pellegrini czeka poza grupą

Brak kapitana na początku przygotowań jest konkretną konsekwencją przeciągających się rozmów. Gian Piero Gasperini zaczyna układać zespół na nowy sezon, a jeden z najbardziej doświadczonych zawodników nie pracuje jeszcze z drużyną. Szybkie porozumienie pozwoliłoby ograniczyć sportowe skutki tej sytuacji.

Źródło nie opisuje konfliktu ani ultimatum. Pellegrini i Roma mają wspólny cel, ale sam zamiar nie wystarczył do podpisania dokumentów przed startem zgrupowania. Każdy kolejny dzień bez umowy może utrudniać zawodnikowi wejście w rytm przygotowań.

Dybala jest o krok dalej

Paulo Dybala wrócił po wakacjach i ma podpisać kontrakt obejmujący co najmniej kolejny sezon. Dokumenty dotyczące umowy zostały wcześniej wymienione, dlatego jego sprawa jest wyraźnie bliższa finału. Roma nadal musi jednak wydać oficjalny komunikat, zanim przedłużenie będzie można uznać za zakończone.

Dwa różne tempa negocjacji wpływają na start pracy Gasperiniego. Dybala może szybko dołączyć do projektu z jasną przyszłością, a Pellegrini potrzebuje jeszcze przełomu przy stole. Dla Romy domknięcie obu spraw oznaczałoby zachowanie ciągłości i spokoju wokół liderów szatni.

Nowy trener potrzebuje ich także do ustalenia hierarchii na boisku. Dybala odpowiada za kreatywność w ataku, a Pellegrini łączy środek pola z rolą jednego z liderów. Niepewność dotycząca choćby jednego z nich zmienia plan przygotowań. Dlatego Roma ma sportowy powód, by zakończyć rozmowy szybko, nawet jeśli negocjacje obu kontraktów przebiegają oddzielnie i na innych warunkach. Początek nowego sezonu zbliża się nieuchronnie dla całej pierwszej drużyny Romy.

Powiązane Teksty

Back to top button