Brentford wygrał 3:2. Jaidon Anthony z pierwszym golem

Brentford dwukrotnie musiał odrabiać straty, ale ostatecznie wygrał z AFC Wimbledon 3:2. W zamkniętym sparingu na Jersey Road pierwszego gola po transferze zdobył Jaidon Anthony.
Spotkanie rozegrano bez udziału publiczności i miało typowo przygotowawczy charakter. Brentford sprawdzał zawodników na różnych etapach budowania formy, a rywal zmusił zespół Keitha Andrewsa do dwóch skutecznych odpowiedzi.
Anthony szybko zaznaczył swoją obecność
Na listę strzelców dla gospodarzy wpisali się Iwan Morgan, Jaidon Anthony oraz Mikkel Damsgaard. Trafienie nowego nabytku było jednym z najważniejszych sygnałów tego sparingu, bo pozwoliło mu od razu zbudować pozytywny akcent po zmianie klubu.
Minuty otrzymali także między innymi Kevin Schade, Josh Dasilva, Vitaly Janelt i Dango Ouattara. Szeroka rotacja odpowiadała celowi spotkania – sztab mógł przyjrzeć się kilku wariantom i rozłożyć obciążenia przed kolejnymi etapami przygotowań.
Dwie odrobione straty cieszą bardziej niż sam wynik
Brentford dwukrotnie przegrywał, ale za każdym razem potrafił odpowiedzieć. W lipcowym sparingu taki przebieg może mieć większą wartość niż końcowe 3:2, ponieważ pokazuje reakcję drużyny na trudny moment i pozwala sprawdzić zachowanie zespołu przy niekorzystnym wyniku.
Zamknięty charakter meczu oraz wczesna faza przygotowań nie dają podstaw do szerokich ocen. Dla Anthony’ego pierwsza bramka jest jednak konkretnym początkiem, a dla Brentford zwycięstwo stanowi udane zamknięcie kolejnej jednostki pracy przed sezonem.
Kluczowe dla nowego zawodnika będą teraz powtarzalność i zrozumienie z partnerami. Gol przyspiesza budowanie pewności, ale sztab będzie obserwował także jego pracę bez piłki, reakcje w pressingu oraz zachowanie w różnych rolach ofensywnych podczas kolejnych sparingów. Następne testy pokażą, gdzie Anthony może dać drużynie najwięcej sportowo.



