Saibari pierwszy raz odwiedził bazę Bayernu

Ismael Saibari zrobił pierwszy krok w nowym klubowym otoczeniu. Po zakończeniu udziału Maroka w mistrzostwach świata odwiedził wraz z rodziną bazę Bayernu Monachium przy Säbener Strasse i spotkał się z pracownikami klubu. Na trening z drużyną będzie jednak musiał jeszcze poczekać.
Pomocnik podpisał dwa tygodnie wcześniej kontrakt obowiązujący do 2031 roku. Wizyta miała więc charakter zapoznawczy i organizacyjny. Przed rozpoczęciem przygotowań pod wodzą Vincenta Kompany’ego Saibari uda się na urlop po intensywnym turnieju reprezentacyjnym.
Mundial pokazał ofensywną jakość Saibariego
Maroko dotarło do ćwierćfinału, a nowy zawodnik Bayernu strzelał gole w każdym z trzech spotkań fazy grupowej. W 1/16 finału wykorzystał decydujący rzut karny w serii z Holandią. Jego turniej zakończył się urazem uda odniesionym w meczu 1/8 finału z Kanadą, przez który nie zagrał w ćwierćfinale.
Oficjalny serwis Bundesligi nie podaje terminu pełnego powrotu po kontuzji. Bayern daje zawodnikowi czas na odpoczynek, a dalszy plan przygotowań będzie zależał od jego dyspozycji po urlopie.
Duże liczby przed transferem do Monachium
Saibari przychodzi do Bayernu po bardzo mocnym sezonie w PSV Eindhoven. Zdobył 19 bramek i zanotował dziewięć asyst, pomagając drużynie sięgnąć po trzecie mistrzostwo Holandii z rzędu. Taki dorobek buduje oczekiwania wobec jego roli w ofensywie mistrza Niemiec.
Pierwsza wizyta na Säbener Strasse nie była jeszcze treningiem z nowymi kolegami. Pozwoliła jednak Saibariemu poznać ludzi i miejsce, które po urlopie staną się jego codziennym środowiskiem pracy. Dla Bayernu to moment organizacyjnego wprowadzenia transferu w życie po zakończeniu reprezentacyjnych obowiązków zawodnika. Kolejny etap rozpocznie się dopiero po odpoczynku i ocenie jego gotowości.



