NewsyPremier LeagueTransfery

Sunderland i Fulham walczą o Matíasa Soulé. Jeden klub ma ważny atut

Matías Soulé może stać się bohaterem angielskiego pojedynku transferowego. Według „The Guardian” 23-letni skrzydłowy Romy ma rozmawiać z Sunderlandem oraz Fulham. Oba kluby chcą przekonać zawodnika, ale jeden z nich dysponuje relacją, która może ułatwić rozpoczęcie konkretnych negocjacji.

W Sunderlandzie pracuje Florent Ghisolfi, który zna Soulé z Romy. Ta znajomość daje klubowi bezpośredni punkt kontaktu i wiedzę o piłkarzu, choć sama w sobie nie przesądza wyniku rozmów. Źródło nie informuje o zaakceptowanej ofercie ani o porozumieniu zawodnika z którymkolwiek z zainteresowanych zespołów.

Sunderland szuka prawego skrzydła przed Europą

Nowy zawodnik na prawą stronę ofensywy ma być ważnym elementem budowy kadry Sunderlandu przed występami w Lidze Europy. Soulé pasuje do profilu piłkarza, który może zapewnić jakość w pojedynkach i dodatkowe zagrożenie pod bramką. W 60 seniorskich spotkaniach dla Romy zdobył 11 goli, co pokazuje, że ma już doświadczenie wykraczające poza rolę młodego talentu.

Fulham stanowi jednak realną konkurencję. Londyński klub również prowadzi rozmowy i może przedstawić własny plan sportowy. Dla Soulé wybór nie sprowadzałby się więc wyłącznie do zmiany ligi, lecz także do roli w zespole i projektu, jaki każdy z klubów chce zbudować wokół ofensywnych zawodników.

Znajomość z Romy może otworzyć drzwi

Relacja Soulé z Ghisolfim wzmacnia pozycję Sunderlandu na początku rywalizacji, ale dalszy bieg sprawy zależy od warunków rozmów z Romą i samym piłkarzem. Na razie wyścig pozostaje otwarty. Sunderland ma atut osobisty i jasno określoną potrzebę kadrową, natomiast Fulham próbuje wykorzystać własną pozycję w Premier League. Konkretów o formalnych ofertach jeszcze nie ma.

Roma również pozostaje stroną całej układanki. Dorobek Soulé w jej barwach pozwala klubowi oceniać zawodnika na podstawie regularnych występów, a nie krótkiego epizodu. Sunderland i Fulham muszą więc przekonać zarówno skrzydłowego, jak i jego obecny zespół. Znajomość z dyrektorem może ułatwić rozmowę o projekcie, lecz o wyniku zdecydują warunki sportowe i finansowe. Dopóki nie pojawi się oferta zaakceptowana przez Romę, żaden z angielskich kierunków nie ma przewagi rozstrzygającej.

Powiązane Teksty

Back to top button