
AS Roma przeszła od obserwowania rynku do konkretnego ruchu w sprawie Alejandro Garnacho. Według Gianluki Di Marzio włoski klub złożył Chelsea ofertę obejmującą płatne wypożyczenie oraz możliwość późniejszego definitywnego transferu skrzydłowego.
Propozycja ma wynosić pięć milionów euro za wypożyczenie i 35 milionów euro w formie opcji wykupu. Po spełnieniu określonych warunków opcja może zmienić się w obowiązek. Źródło nie precyzuje tych warunków, a Chelsea nie potwierdziła przyjęcia oferty.
Roma proponuje mechanizm 5 plus 35
Konstrukcja pozwala rzymskiemu klubowi rozłożyć ciężar finansowy operacji. Pierwsza opłata otwiera drogę do wypożyczenia, a większa część kwoty zostałaby uruchomiona później. Kluczowe znaczenie mają warunki zmieniające opcję w obowiązek, ponieważ to one mogą przesądzić, jak Chelsea oceni bezpieczeństwo całej transakcji.
Sam fakt złożenia propozycji rozpoczyna nowy etap sagi. Wcześniej przyszłość Garnacho była łączona z zainteresowaniem Chelsea i oczekiwaniami dotyczącymi jego wartości. Teraz na stole ma leżeć konkretna oferta Romy skierowana do londyńskiego klubu. Brakuje jednak informacji o odpowiedzi i o porozumieniu ze skrzydłowym.
Summerville i Tzolis pozostają na liście
Roma nie opiera planu wzmocnienia ofensywy wyłącznie na Garnacho. Klub utrzymuje również kontakty w sprawie Crysencia Summerville’a i Christosa Tzolisa. To daje dyrekcji kilka kierunków, ale nie oznacza, że wszystkie operacje są prowadzone na takim samym etapie.
Oferta za Garnacho jest obecnie najbardziej konkretnym ruchem. Jeśli Chelsea uzna warunki za niewystarczające, Roma może negocjować strukturę płatności albo mocniej zwrócić się ku alternatywom. Na razie propozycja 5 plus 35 milionów euro nie została zaakceptowana.
Dla Chelsea znaczenie ma nie tylko łączna wartość 40 milionów euro, ale również moment uruchomienia większej płatności. Wypożyczenie przesuwa zasadniczą część rozliczenia, a nieznane warunki obowiązkowego wykupu utrudniają ocenę pewności wpływu. Roma może dzięki temu zmniejszyć natychmiastowe obciążenie, lecz londyński klub będzie analizował zabezpieczenia. Odpowiedź na ofertę zdecyduje, czy rozmowy przejdą do negocjowania szczegółów, czy Włosi skupią się na Summerville’u albo Tzolisie.
Decyzja należy do Chelsea.


