Manchester City blisko gigantycznego ruchu. Anderson ma kosztować fortunę

Manchester City ma być o krok od jednego z najgłośniejszych ruchów lata w Premier League. Według Sky Sports klub uzgodnił z Nottingham Forest warunki transferu Elliota Andersona, a skala operacji od razu ustawia tę sprawę wśród najważniejszych tematów okna.
Raportowana kwota robi ogromne wrażenie. Sky Sports pisze o 116 milionach funtów, a Nottingham Forest miało dać zgodę na testy medyczne. Warunki indywidualne, według tego źródła, nie powinny stanowić problemu, choć kluby nie ogłosiły jeszcze finalizacji transakcji.
Forest puszcza pomocnika, City idzie po jakość
Dla Manchesteru City byłby to ruch z jasnym sportowym sygnałem. Anderson należy do graczy, którzy mogą dać środek pola intensywność, mobilność i większą głębię, a przy tak wysokiej kwocie trudno mówić o zwykłym uzupełnieniu kadry. To transfer projektowany na dużą rolę, nawet jeśli formalnie sprawa musi jeszcze przejść przez kolejne etapy.
Po stronie Nottingham Forest temat jest równie poważny. Zgoda na odejście zawodnika za taką sumę daje klubowi potężny zastrzyk finansowy, ale jednocześnie zostawia wyrwę w centrum boiska. Sky Sports wskazuje, że Forest może szukać nawet dwóch środkowych pomocników.
Lista następców już wygląda konkretnie
Wśród nazwisk łączonych z Forest pojawiają się Lucas Bergvall, Davide Frattesi i Arne Engels. To pokazuje, że klub nie chce zatrzymać się na samym wpływie z transakcji, tylko szybko przełożyć go na przebudowę środka pola.
Cała sprawa jest też mocnym sygnałem dla rywali City. Klub, który już ma jedną z najszerszych kadr w lidze, najwyraźniej nie zamierza czekać na końcówkę okna i reagować dopiero po ruchach konkurencji. Anderson może być ruchem wyprzedzającym, zaplanowanym zanim rynek pomocników na dobre się rozgrzeje.
Anderson przebywa obecnie z reprezentacją Anglii w USA, co dodaje sprawie jeszcze jednego organizacyjnego wątku. Dla City liczy się jednak przede wszystkim domknięcie operacji, która może ustawić ton całego okna. Jeżeli kolejne kroki pójdą zgodnie z planem opisywanym przez Sky Sports, Premier League dostanie transferowy komunikat siły już na starcie lata.



