
Juventus zwiększa nacisk w sprawie Francka Kessiégo. Według Gianluki Di Marzio klub przygotowuje nową ofertę dla wolnego zawodnika, a jego agent George Atangana ma przyjechać do Włoch.
Wcześniejsza propozycja miała opiewać na 3,5 miliona euro za sezon. Źródło nie podaje wartości planowanego podbicia, dlatego najważniejszy jest sam ruch Juventusu i próba przekonania pomocnika przed przejściem do kolejnych etapów.
Najpierw zgoda Kessiégo
Klub z Turynu chce ustalić warunki z zawodnikiem, zanim temat nabierze ostatecznego kształtu. Brak odstępnego upraszcza rozmowy między klubami, ale przenosi ciężar finansowy na pensję, długość umowy i pozostałe elementy kontraktu.
Przyjazd Atangany może przyspieszyć negocjacje i dać Juventusowi jasną odpowiedź, czy oczekiwania obu stron da się zbliżyć. Na razie nie ma informacji o akceptacji wcześniejszej propozycji ani o uzgodnionej nowej stawce.
Powrót do ligi, którą zna doskonale
Kessié jest wolnym zawodnikiem po trzech sezonach spędzonych w Al-Ahli. W ostatnich rozgrywkach Saudi Pro League wystąpił 26 razy, zdobył pięć bramek i dołożył cztery asysty. Nadal może więc zaoferować liczby oraz siłę w obu fazach gry.
Serie A zna z wcześniejszego etapu kariery, przede wszystkim z gry dla Milanu. Dla Juventusu byłby pomocnikiem o gotowym doświadczeniu ligowym, zdolnym szybko wejść w wymagania Luciano Spallettiego. Klub musi jednak najpierw wygrać rozmowę o kontrakcie. Nowa oferta ma być kolejnym krokiem, ale dopóki Kessié jej nie przyjmie, powrót do Włoch pozostaje realną możliwością, a nie zamkniętym transferem.
Sportowo Kessié mógłby dać Juventusowi energię w odbiorze, wejścia w pole karne i doświadczenie w meczach o dużą stawkę. Jego znajomość włoskiej ligi ogranicza ryzyko adaptacji, choć trzy lata poza Europą oznaczają konieczność ponownego wejścia w rytm Serie A. Spalletti otrzymałby profil łączący siłę z liczbami w ofensywie. Najpierw zarząd musi jednak zamienić zainteresowanie w propozycję, którą zawodnik uzna za wystarczającą.
Wizyta agenta może dać pierwszą jasną odpowiedź jeszcze przed kolejnymi decyzjami kadrowymi Juventusu.
Pomocnik przyjechałby też z regularnością potwierdzoną w ostatnim sezonie.



