Mbappé rozlicza Francję. „Nie zagraliśmy meczu, jaki chcieliśmy”

Kylian Mbappé nie szukał łatwych wymówek po porażce Francji 0:2 z Hiszpanią w półfinale mistrzostw świata. Kapitan wskazał na problemy techniczne, niedokładność i plan pressingu, który nie pozwolił jego drużynie przejąć kontroli nad spotkaniem.
Francuzi mieli kłopot z przewagą tworzoną w środku pola przez Rodriego i Fabiána Ruiza. Według Mbappé pressing nie działał tak, jak zakładał zespół, a jednym z możliwych rozwiązań mogło być bardziej zdecydowane krycie indywidualne.
Hiszpania odebrała Francji przestrzeń
Drużyna Luisa de la Fuente objęła prowadzenie w 22. minucie po rzucie karnym wykorzystanym przez Mikela Oyarzabala. Kolejny cios zadał Pedro Porro, a Francja przez większą część spotkania nie potrafiła odpowiedzieć celnym uderzeniem.
Mbappé ocenił, że jego zespół nie rozegrał meczu, jakiego chciał. Diagnoza kapitana dotyczyła zarówno organizacji bez piłki, jak i prostych strat wynikających z błędów technicznych. Hiszpania konsekwentnie wykorzystywała przewagę w kluczowej strefie boiska i nie pozwoliła rywalom rozwinąć ataków.
Pomysł krycia indywidualnego, o którym wspomniał Mbappé, był odpowiedzią na swobodę Rodriego i Fabiána Ruiza. Francja nie potrafiła ograniczyć wpływu tej dwójki na rozegranie, a kolejne próby pressingu otwierały Hiszpanom drogę do przewagi liczebnej w centrum. Kapitan właśnie tam widział główne źródło problemów.
Kapitan zatrzymał się na ośmiu golach
Dla Mbappé półfinał miał także osobisty wymiar. Francuz pozostał z ośmioma bramkami, czyli takim samym dorobkiem jak Lionel Messi w walce o Złotego Buta. Tym razem nie zdołał jednak poprowadzić reprezentacji do kolejnego finału.
Francji został mecz o trzecie miejsce. Po odpadnięciu najważniejszym zadaniem będzie szybkie uporządkowanie gry i reakcja na problemy, które Hiszpania obnażyła w środku pola. Słowa Mbappé pokazują, że kapitan dokładnie widział, gdzie półfinał wymknął się jego drużynie.


