
Fiorentina jest blisko dwóch sprzedaży, ale w obu przypadkach ostatnie słowo należy jeszcze do piłkarzy. Gianluca Di Marzio informuje o porozumieniach z Wrexham w sprawie Matíasa Moreno oraz z Grêmio w sprawie Nicolása Valentiniego.
Klub z Florencji miał uzgodnić transfer Moreno za około 8,5 miliona euro i zachować 50 procent kwoty z jego przyszłej sprzedaży. Valentini może natomiast odejść do Grêmio za około 3,5 miliona euro. Wszystkie te liczby pochodzą z raportu włoskiego dziennikarza.
Dwa porozumienia, dwa brakujące podpisy
Fiorentina wykonała swoją część pracy w rozmowach z zainteresowanymi klubami. Operacje nie mogą jednak zostać sfinalizowane bez akceptacji samych zawodników. To oznacza, że porozumienie między działaczami nie jest jeszcze równoznaczne z oficjalnym transferem.
Moreno poprzedni sezon spędził w Levante. Oferta Wrexham daje Fiorentinie natychmiastowy wpływ finansowy i jednocześnie szansę na dalszy zarobek, jeśli obrońca zostanie w przyszłości sprzedany za wyższą kwotę.
Valentini może wrócić do Ameryki Południowej
Drugi ruch prowadzi Nicolása Valentiniego do Grêmio. Dla zawodnika byłby to powrót na kontynent, a dla Fiorentiny kolejny element porządkowania defensywy przed nowym sezonem.
Łącznie raportowane kwoty wynoszą około 12 milionów euro, lecz klub nie może jeszcze wpisać ich jako zakończonych sprzedaży. Najpierw Moreno i Valentini muszą zaakceptować swoje kierunki oraz warunki indywidualne. Fiorentina przygotowała grunt pod dwa odejścia równocześnie, a teraz czeka na decyzje, które zamienią klubowe ustalenia w finalne ruchy.
Obie transakcje pokazują też, że Fiorentina chce uwolnić miejsce w formacji przed kolejnymi decyzjami kadrowymi. Sprzedaż dwóch obrońców do różnych lig pozwoliłaby uporządkować hierarchię i zapewnić środki na dalsze ruchy. Zachowanie połowy przyszłej sprzedaży Moreno jest próbą zabezpieczenia części jego potencjalnego wzrostu wartości. Jeśli gracze odmówią, klub będzie musiał wrócić do rozmów albo poszukać innych kierunków.
Dlatego najbliższe rozmowy indywidualne są dla całego planu równie ważne jak wcześniejsze ustalenia Fiorentiny z Wrexham i Grêmio. Bez nich przebudowa nadal pozostanie tylko przygotowanym scenariuszem.



