Widzew ruszył z przygotowaniami. Zeqiri strzelił, Bergier zanotował hat-tricka

Widzew Łódź zaczął przygotowania od wysokiej wygranej w sparingu ze Stalą Rzeszów. Weszło zwraca uwagę nie tylko na sam wynik, ale też na personalne wybory Aleksandara Vukovicia i pierwsze sygnały z ofensywy.
Andi Zeqiri trafił z rzutu karnego w 28. minucie, a Sebastian Bergier według materiału zanotował hat-tricka. Jak na pierwszy mecz kontrolny, to wystarczająco dużo konkretów, by kibice Widzewa mieli o czym dyskutować.
Nowe twarze od razu w podstawowym składzie
W podstawowej jedenastce pojawili się między innymi Tonio Teklić, Osman Bukari i Zeqiri. To ważne, bo sparingi na tym etapie przygotowań nie służą wyłącznie łapaniu rytmu. Dają też pierwsze odpowiedzi, jak trener widzi hierarchię i które zestawienia chce sprawdzać od początku.
Zeqiri potrzebuje takich trafień, nawet jeśli mowa tylko o meczu kontrolnym. Napastnik żyje z rytmu, pewności i pierwszych kontaktów z bramką. Gol z karnego nie rozstrzyga niczego na sezon, ale pomaga dobrze wejść w okres przygotowawczy.
Bergier wykorzystał swój moment
Hat-trick Bergiera to kolejny sygnał dla sztabu. W sparingu liczy się nie tylko wynik, lecz także reakcja zawodników, którzy walczą o miejsce w planach trenera. Trzy gole w takim meczu zawsze zostają w notesie.
Pierwszy sparing daje sygnały, ale pełna diagnoza Widzewa będzie możliwa dopiero po kolejnych testach. To pierwszy test, ale test udany: dużo bramek, aktywni ofensywni zawodnicy i materiał do dalszej pracy dla Vukovicia.
Vuković dostał pierwszy materiał
Dla trenera taki sparing jest cenny, bo pokazuje reakcje piłkarzy w warunkach meczowych, nawet jeśli rywalizacja nie ma ligowej stawki. Vuković może analizować ustawienie, współpracę nowych zawodników i zachowania w ataku pozycyjnym. Wysoki wynik pomaga atmosferze, ale najważniejsze są wnioski, które sztab zabierze na kolejne tygodnie przygotowań.



