BundesligaNewsyTransfery

BVB planuje do trzech transferów. Ricken stawia na jakość

Borussia Dortmund chce jeszcze wzmocnić kadrę, ale nie zamierza ruszać na zakupy dla samego efektu. Lars Ricken zapowiedział, że BVB może przeprowadzić od jednego do trzech transferów. Każdy z nich ma realnie podnieść jakość zespołu Niko Kovača.

Dyrektor podkreślił, że celem jest kadra mocniejsza niż w poprzednim sezonie. Wiek kandydatów nie ma być najważniejszym kryterium. Borussia szuka piłkarzy pasujących poziomem, profilem i gotowością do rywalizacji.

Ricken nie chce transferów dla krótkich oklasków

BVB pozyskało już Joane Gadou, Kauę Pratesa i Justina Lermę. Ricken traktuje również Lucę Reggianiego i Samuele Inacio niemal jak nowe nabytki, ponieważ ich rola w pierwszej drużynie może wyraźnie wzrosnąć.

Zapowiedź „jednego, dwóch, trzech” ruchów wyznacza przedział, a nie obietnicę maksymalnej liczby transferów. Klub chce działać cierpliwie. Ricken zaznaczył, że nie będzie podejmował decyzji dla krótkoterminowego aplauzu, jeśli dostępny zawodnik nie spełnia sportowych wymagań.

Takie podejście obejmuje także ocenę piłkarzy już obecnych w Dortmundzie. Reggiani i Inacio mają otrzymać szansę, by funkcjonować jak realne wzmocnienia pierwszego zespołu. Dopiero po zestawieniu ich możliwości z potrzebami kadry BVB zdecyduje, ilu nowych zawodników rzeczywiście potrzebuje.

Schlotterbeck potrzebuje jeszcze kilku tygodni

W planowaniu kadry ważna pozostaje sytuacja Nico Schlotterbecka. Rehabilitacja obrońcy potrwa jeszcze kilka tygodni, a tempo powrotu zależy od przebiegu gojenia. Borussia nie wskazała konkretnej daty ponownego wejścia reprezentanta Niemiec do pełnego treningu.

To oznacza, że BVB musi jednocześnie myśleć o nowych zawodnikach i cierpliwie odbudowywać jednego z liderów defensywy. Ricken daje przy tym czytelny sygnał: klub ma chęć do dalszych ruchów, lecz liczba transferów będzie wynikiem jakości dostępnych opcji, a nie wcześniej ustalonego planu.

Powiązane Teksty

Back to top button