La LigaNewsyTransfery

Barcelona liczy miliony. Fati i Christensen mają pomóc przy zasadzie 1:1

Barcelona wchodzi w ostatni dzień roku obrachunkowego z konkretnym planem na uporządkowanie finansów. Według AS klub chce wykorzystać sprzedaż Ansu Fatiego do Monaco oraz niższą umowę Andreasa Christensena, żeby odzyskać przestrzeń do działania według zasady 1:1.

Najważniejszym ruchem ma być zaksięgowanie operacji z Fatim. AS podaje, że Monaco zdecydowało się uruchomić opcję wykupu po wypożyczeniu, a kwota transferu ma wynieść 11 mln euro. Dla Barcelony to podwójna ulga: wpływ do budżetu oraz zejście z wysokiej pensji zawodnika.

Fati daje Barcelonie oddech w księgach

Fati miał za sobą udany sezon w Monaco, gdzie według AS strzelił 11 goli. Dla klubu z Księstwa to argument za wykupem, dla Barcelony – szansa na domknięcie ważnej pozycji w rachunkach przed graniczną datą 30 czerwca.

Hiszpański dziennik wskazuje, że zawodnik zarabiał w Barcelonie blisko 12 mln euro brutto. W realiach katalońskiego klubu sama kwota transferu nie wyczerpuje więc znaczenia tej operacji. Liczy się także zmniejszenie masy płacowej, która od dawna wpływa na swobodę ruchów przy rejestracji piłkarzy.

Christensen ma być drugim elementem układanki

Drugim ruchem ma być nowa, niższa finansowo umowa Andreasa Christensena na kolejne dwa sezony. Ten wątek nie jest tym samym co sprzedaż Fatiego, ale prowadzi do podobnego celu: Barcelona próbuje obniżyć koszty kadry i stworzyć sobie większy margines na rynku.

Cała sprawa dobrze pokazuje, jak specyficzne jest lato Barcelony. Klub nie może patrzeć wyłącznie na jakość piłkarzy, lecz musi liczyć każdy ruch pod kątem limitów, pensji i wpływu na możliwość rejestracji. Fati i Christensen pojawiają się więc w jednej historii nie dlatego, że ich sytuacje sportowo są podobne, ale dlatego, że obie mogą pomóc w tym samym finansowym celu.

Najważniejsza jest zasada 1:1, czyli możliwość działania w La Lidze z większą swobodą po stronie wydatków i rejestracji. Jeśli Barcelona dopnie księgowe założenia, letnie okno może wyglądać dla niej inaczej. AS pokazuje jednak przede wszystkim plan na dzień zamknięcia rozliczeń, a nie klubowy komunikat o pełnym odzyskaniu swobody.

Powiązane Teksty

Back to top button