La LigaNewsyTransfery

Atlético ma być na pole position. Sporting dał Hjulmandowi czas

Atlético Madryt pracuje nad środkiem pola, a nazwisko Mortena Hjulmanda znów mocno wróciło na stół. AS, powołując się na portugalski Record, pisze, że Sporting CP dał Duńczykowi czas i nie wymaga od niego rozpoczęcia przygotowań z drużyną, gdy zawodnik prowadzi rozmowy o odejściu.

To nie jest drobny sygnał z rynku. Hjulmand ma być jednym z ważnych tematów Atlético, które równolegle porusza się przy innych nazwiskach. W Madrycie chodzi o pomocnika zdolnego do odbioru, zabezpieczenia środka i uporządkowania gry od tyłu.

Sporting czeka na ofertę, Atlético widzi szansę

Według AS piłkarz jest wyceniany w okolicach 40 milionów euro, a Atlético ma pozostawać w najlepszej pozycji do walki o jego podpis. Record wskazuje, że Sporting jest gotów otworzyć drzwi, jeśli na stole pojawi się propozycja zgodna z oczekiwaniami portugalskiego klubu.

Hjulmand nie jest nową obserwacją dla Atlético. Temat miał pojawiać się już wcześniej, ale teraz sprawa dostała konkretniejszy rytm. W tym samym oknie Wolej opisywał, że Atlético negocjuje także cenę Nico Gonzáleza, co pokazuje, jak szeroko klub szuka wzmocnień dla Diego Simeone.

Profil pod Simeone jest czytelny

Duńczyk pasuje do pomysłu trenera, który potrzebuje pomocników intensywnych, odpowiedzialnych bez piłki i gotowych do pracy na dużej przestrzeni. Dla Atlético taki transfer byłby ruchem nie tylko po nazwisko, ale po konkretną funkcję w układance.

Atlético od lat buduje swoje najlepsze wersje na pomocnikach, którzy potrafią utrzymać zespół w intensywności. Hjulmand daje właśnie taki profil: mniej efektowny na pierwszym planie, ale bardzo potrzebny w meczach, w których trzeba wygrać środek pola.

Jeżeli rozmowy przyspieszą w lipcu, presja przejdzie na konkrety finansowe. Sporting nie odda kapitana za samą obietnicę projektu, a Atlético będzie musiało pokazać, że za zainteresowaniem stoi oferta zdolna otworzyć negocjacyjny finał.

Formalnego porozumienia nadal nie ma. Na dziś najważniejsze jest to, że Sporting dał zawodnikowi przestrzeń na rozmowy, a Atlético według źródeł z Hiszpanii i Portugalii pozostaje klubem, który może ten moment wykorzystać.

Powiązane Teksty

Back to top button