UEFA rozpisała kwalifikacje LM. Polskie kluby już w drabince

UEFA rozpisała drogę do fazy ligowej Ligi Mistrzów, a w zestawieniu pojawiają się także polskie kluby. Kwalifikacje mają rozpocząć się 7 lipca i potrwać do 26 sierpnia, kiedy zamknie się etap decydujący o ostatnich miejscach w głównej części rozgrywek.
Od drugiej rundy funkcjonują dwie ścieżki: mistrzowska i ligowa. To ważne rozróżnienie, bo część par dotyczy bezpośrednich klubów, a część zwycięzców wcześniejszych dwumeczów. W praktyce oznacza to, że pełny obraz rywali będzie układał się stopniowo.
Lech i Górnik są już wpisani w europejski układ
W materiałach UEFA pojawiają się m.in. Lech Poznań i Górnik Zabrze. Dla polskiego kibica to najważniejszy punkt całej rozpiski, bo pokazuje, w którym miejscu drabinki znajdują się drużyny z Ekstraklasy i jak szybko mogą wejść w rytm spotkań o ogromnej stawce.
Kwalifikacje Ligi Mistrzów nie są jednym prostym turniejem, tylko serią rund z różnymi ścieżkami i zestawieniami. Dlatego znaczenie ma nie tylko sam rywal, ale też moment wejścia do gry, rozstawienie oraz to, czy przeciwnik zostanie wyłoniony wcześniej.
Droga do fazy ligowej skończy się w sierpniu
Najważniejsza granica to 26 sierpnia. Wtedy kwalifikacje mają dobiec końca, a uczestnicy fazy ligowej będą już znani. Do tego czasu kluby zagrają o pieniądze, prestiż i jesień na najwyższym europejskim poziomie. Dla Lecha i Górnika sama obecność w oficjalnej drabince oznacza, że sezon zacznie się od konkretnych europejskich decyzji.
Dla sztabów to również logistyczne wyzwanie. Terminy między lipcem a sierpniem są krótkie, a każdy dwumecz wymaga planowania podróży, regeneracji i pracy nad rywalem, który czasem staje się znany dopiero po poprzedniej rundzie.


