Real Madryt miał odpuścić Nico Schlotterbecka. Zmiana wokół stopera BVB

Nico Schlotterbeck miał wypaść z transferowej listy Realu Madryt. Bulinews, powołując się na The Athletic, informuje, że hiszpański klub nie traktuje już obrońcy Borussii Dortmund jako jednego z głównych celów.
To ważna zmiana w układance wokół stopera BVB. Schlotterbeck od dawna pasuje do profilu piłkarza, który może wzbudzać zainteresowanie największych klubów: jest lewonożny, gra w Bundeslidze na wysokim poziomie i ma doświadczenie w dużym środowisku. Według najnowszego przekazu Real miał jednak przesunąć uwagę gdzie indziej.
Shortlista Realu miała się zmienić
W transferach równie istotne jak dodanie nazwiska na listę jest jego usunięcie. Jeśli Real faktycznie zrezygnował z Schlotterbecka jako priorytetu, Borussia Dortmund może odetchnąć w jednym z najbardziej wrażliwych punktów kadry.
Nie jest to jednak klubowy komunikat z Madrytu ani Dortmundu. Całość pozostaje medialną informacją o tym, jak może wyglądać plan transferowy Realu. Dlatego najbezpieczniej mówić o zmianie w doniesieniach, a nie o oficjalnie zamkniętej sprawie.
Dortmund wciąż trzyma ważnego obrońcę
Dla BVB sama obecność Schlotterbecka w spekulacjach nie jest niczym zaskakującym. Obrońcy o takim profilu są na rynku szczególnie cenni, a zainteresowanie dużych klubów często wraca falami.
Jeżeli Real rzeczywiście odpuścił ten kierunek, Dortmund zyskuje więcej spokoju przed kolejną fazą okna. Nie znaczy to jednak, że temat przyszłości zawodnika całkowicie znika. Wystarczy nowy ruch dużego klubu, by nazwisko Schlotterbecka ponownie wróciło na transferową orbitę.
W tle jest jeszcze jeden aspekt: Real Madryt rzadko działa na rynku bez kilku równoległych wariantów. Jeśli Schlotterbeck rzeczywiście został skreślony z krótkiej listy, nie musi to oznaczać negatywnej oceny samego piłkarza. Może po prostu wskazywać, że klub z Madrytu wybrał inny profil, inny koszt albo inny moment na wzmocnienie środka obrony.
Dla zawodnika to również sytuacja, którą można czytać spokojnie. Zainteresowanie Realu zawsze brzmi potężnie, ale brak tego kierunku nie zamyka mu drogi do mocnej pozycji w Dortmundzie ani do innych rozmów w przyszłości.



