Lionel Messi zagra z Anglią po raz pierwszy. Stawką finał MŚ

Lionel Messi rozegrał w reprezentacji ponad dwie dekady, ale wciąż nie zmierzył się z Anglią. Ta luka zniknie dopiero na największej scenie: w półfinale mistrzostw świata, w którym Argentyna będzie walczyć o drugi z rzędu awans do meczu o tytuł.
Jak podaje Reuters, będzie to pierwsze reprezentacyjne spotkanie 39-latka przeciwko Anglikom. Dojdzie do niego w środę w Atlancie. Dla Messiego osobisty kamień milowy łączy się więc z meczem o wyjątkowej stawce, a dla obrońców tytułu z kolejną próbą przedłużenia panowania rozpoczętego podczas mundialu w 2022 roku.
Pierwsze starcie dopiero po 21 latach w kadrze
Messi mierzył się z większością największych reprezentacji świata, lecz Anglia pozostawała poza jego międzynarodowym kalendarzem. Argentyńska federacja nazwała półfinał meczem, który los był mu winien. To dobrze oddaje skalę oczekiwania na spotkanie z rywalem zajmującym szczególne miejsce w mundialowej historii Argentyny.
Kapitan mistrzów świata pomógł drużynie przejść ćwierćfinał ze Szwajcarią. Argentyna wygrała 3:1 po dogrywce, a Messi zanotował asystę. Przed tamtym spotkaniem na Wolej opisywaliśmy ćwierćfinał Argentyna – Szwajcaria i jego stawkę. Teraz margines błędu jest jeszcze mniejszy, bo zwycięzca w Atlancie zagra w finale.
Historia rywalizacji spotka się z obroną tytułu
Półfinał będzie czymś więcej niż kolejnym przystankiem w długiej karierze Messiego. Argentyna broni trofeum, a starcie z Anglią natychmiast uruchamia pamięć o klasycznych mundialowych meczach obu reprezentacji. Tym razem w centrum znajdzie się zawodnik, który nigdy wcześniej nie był częścią tej rywalizacji na boisku.
Po dogrywce ze Szwajcarią Argentyńczyków czeka regeneracja i przygotowanie do jednego z najbardziej wyczekiwanych spotkań turnieju. Messi dostanie pierwszy pojedynek z Anglią od razu w wersji o najwyższej możliwej temperaturze.



