Mistrzostwa ŚwiataNewsy

VAR zabrał Iranowi zwycięstwo. Egipt wychodzi z grupy po nerwówce

Egipt wyszedł z grupy G po meczu, który do ostatnich sekund wisiał na jednym gwizdku i jednej analizie VAR. Spotkanie z Iranem zakończyło się wynikiem 1:1, a The Guardian podał, że taki rezultat dał Egiptowi awans z drugiego miejsca.

Końcówka była jednak brutalna dla Iranu. W doliczonym czasie Shoja Khalilzadeh trafił na 2:1, ale radość nie przetrwała kontroli. Po interwencji VAR gol został anulowany z powodu spalonego, a wynik wrócił do remisu.

Jedna decyzja zmieniła emocje obu drużyn

Dla Egiptu cofnięcie trafienia było momentem oddechu. Przy wyniku 1:1 drużyna utrzymała pozycję dającą awans i według relacji The Guardian ma zmierzyć się w 1/16 finału z Australią.

Dla Iranu ta sama sytuacja oznaczała nerwowe czekanie. Zwycięstwo mogło mocno poprawić jego położenie, ale po anulowanym golu reprezentacja musiała patrzeć na układ wyników w innych grupach.

VAR nie zmienił tylko wyniku na tablicy. Zmienił temperaturę całego wieczoru, bo w jednej chwili Egipt przeszedł od zagrożenia do ulgi, a Iran od euforii do czekania na cudzy rezultat.

Mundialowa dramaturgia w najczystszej formie

Dla Egiptu to awans w stylu nerwowym, ale na mundialu nikt nie pyta o estetykę, gdy stawką jest przejście dalej. Najważniejsze było utrzymanie wyniku, który dawał drugie miejsce w grupie G.

Ten mecz nie potrzebował wielu dodatkowych ozdobników. Wystarczył remis, gol w doliczonym czasie, przerwana celebracja i decyzja z wozu VAR, żeby stworzyć jedną z najbardziej napiętych historii dnia.

Egipt kończy grupę z awansem i może już patrzeć na Australię. Iran został z poczuciem, że kilka sekund euforii zamieniło się w kalkulacje, których żadna drużyna nie chce mieć po ostatnim gwizdku.

Powiązane Teksty

Back to top button