Mistrzostwa ŚwiataNewsy

DR Kongo pisze historię mundialu. Anglia już czeka w 1/16 finału

DR Kongo ma swój wielki mundialowy moment. Według Reutersa reprezentacja prowadzona przez Sebastiena Desabre pokonała Uzbekistan 3:1, odwróciła wynik po przerwie i awansowała do fazy pucharowej Mistrzostw Świata 2026 jako jedna z najlepszych drużyn z trzecich miejsc.

Ten wynik ma dla kongijskiej piłki ciężar większy niż zwykły awans z grupy. Reuters wskazuje, że to pierwsze zwycięstwo DR Konga w historii mundialu i pierwszy występ tej drużyny w fazie pucharowej po 52 latach od turnieju, na którym kraj grał jeszcze jako Zair.

Wissa wziął mecz na siebie po przerwie

Uzbekistan prowadził po trafieniu Eldora Shomurodova, ale po zmianie stron mecz obrócił się w stronę DR Konga. Yoane Wissa strzelił dwa gole, jednego z nich z rzutu karnego, a Fiston Mayele dołożył trafienie jako rezerwowy. To dało wynik, który przesunął afrykański zespół do najlepszej 32 turnieju.

Dla Uzbekistanu był to bolesny scenariusz, bo prowadzenie nie wystarczyło nawet do utrzymania kontroli nad meczem. DR Kongo wykorzystało swoją szansę w momencie, w którym margines błędu był minimalny.

Historyczny awans i natychmiastowa nagroda

Kolejnym rywalem DR Konga ma być Anglia w Atlancie. Sama nazwa przeciwnika pokazuje skalę przeskoku: od walki o miejsce wśród najlepszych trzecich drużyn do starcia z jedną z najbardziej medialnych reprezentacji świata.

Ten awans dobrze wpisuje się w opowieść o rozszerzonym mundialu. Nowy format daje więcej przestrzeni drużynom spoza pierwszego szeregu, ale DR Kongo nie dostało nic za darmo. Musiało odrobić straty, wygrać mecz i utrzymać nerwy w dniu, w którym układ grup decydował o wszystkim.

W praktyce oznacza to też nową energię dla całej kadry. Zespół, który wchodzi do fazy pucharowej po takim meczu, nie niesie wyłącznie wyniku. Niesie poczucie, że potrafi przetrwać trudny moment i odpowiedzieć wtedy, gdy przeciwnik ma przewagę.

Powiązane Teksty

Back to top button