BVB czeka w domino napastników. Guirassy blokuje temat Asllaniego

Borussia Dortmund może mieć przed sobą transferowe domino, ale według Transfermarktu nie ma jeszcze szybkiego finału. W centrum sprawy są Serhou Guirassy, Fenerbahçe i Fisnik Asllani, który ma czekać na rozwój sytuacji.
Źródło opisuje scenariusz, w którym turecki klub negocjuje kwotę za Guirassy’ego, a ewentualne odejście napastnika mogłoby otworzyć przestrzeń dla kolejnego ruchu BVB. Jednocześnie WAZ miało tonować doniesienia o szybkim domknięciu całej operacji.
Asllani musi patrzeć na Guirassy’ego
Takie układy są typowe dla rynku napastników. Jeden ruch zwalnia miejsce, budżet i minuty, a drugi zaczyna nabierać realnego kształtu. Bez decyzji w sprawie Guirassy’ego temat Asllaniego pozostaje zawieszony.
Dortmund nie może pozwolić sobie na chaotyczne zarządzanie pozycją numer dziewięć. Zbyt szybkie zamknięcie jednej opcji bez gwarancji drugiej mogłoby stworzyć problem sportowy jeszcze przed startem sezonu.
Brak finału też jest ważną informacją
Najmocniejszy punkt tej sprawy nie brzmi: wymiana jest gotowa. Brzmi raczej: rozmowy i zależności istnieją, ale nie ma jeszcze zamknięcia. To utrzymuje sagę przy życiu i pozwala BVB grać na czas.
Jeśli Fenerbahçe podniesie swoją propozycję za Guirassy’ego, sytuacja może przyspieszyć. Na razie Dortmund zostaje w trybie obserwacji i negocjacji.



